Podstawiłem figurę

Któż z nas nie wypowiadał tych magicznych słów, tłumacząc niezasłużone porażki? Ośmielę się zaryzykować twierdzenie, że nie ma takich szachistów i nie będzie. O ile ukształtowany zawodnik, bazując na zdobytym doświadczeniu, potrafi wyjść obronną ręką z niejednej turniejowej opresji, o tyle grające dzieci oczekują i wymagają pomocy osób dorosłych, zwłaszcza trenerów. Pomocy mądrej i obiektywnej, krytyki konstruktywnej – owocującej wnioskami na dalsze partie i zawody. Tym czasem jakże często w kuluarach turniejowych sal usłyszeć można podniesione głosy, dostrzec pełną emocji gestykulację i to natarczywe pytanie – jak mogłeś podstawić figurę? Wymieniony przeze mnie zespół objawów choroby trenera szachowego jest tak powszechny jak grypa. Przyznaję, sam niejednokrotnie im ulegałem – z czego dumny nie jestem. Z biegiem lat człowiek jednak łagodnieje, nabiera dystansu do rzeczywistości, co pozwala mu na większy obiektywizm w swych sądach. Nie jest żadną tajemnicą, iż warsztat szkoleniowca kształtuje się na przestrzeni wielu lat i szereg zachowań, sytuacji, z biegiem czasu oceniamy z zupełnie innej perspektywy.

     Tak jak nie znamy smaku nowej potrawy przed jej degustacją – tak nie oceniajmy jakości gry naszych pociech przed merytoryczną analizą na szachownicy. Jeżeli młody człowiek rozegrał dobrą partię, zawarł w niej wiele twórczych pomysłów, oryginalnych idei – to nie należy osądzać go negatywnie, tj. z punktu widzenia osiągniętego wyniku. Przeoczenia i błędy są udziałem nas wszystkich, skąd więc przekonanie, że nasz uczeń będzie od nich wolny? Starajmy się pielęgnować w nim jego indywidualizm, własne – często różne od naszego – postrzeganie królewskiej gry. „Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, że słowo edukować pochodzi od łacińskiego educere, co dokładnie oznacza: wyciągać z wnętrza? Czy pomyśleliście, że prawdziwy geniusz nauczyciela nie polega na tym, by dodawać dziecku to, czego mu brakuje, ale by odkryć to, co każdy malec ma w sobie już od urodzenia, i wyciągnąć to na światło dzienne?”( J.L.M.Descalzo, Dlaczego warto żyć, Kraków 2000, s. 55-56) Parafrazując słowa hiszpańskiego pisarza: pozwólmy dzieciom kroczyć przez świat szachów drogą ich własnych predyspozycji, odkrywajmy w nich twórczy potencjał i wspierajmy swą mądrością i doświadczeniem. Nie zamykajmy inwencji i pomysłowości młodych umysłów w sztywne ramy portretu mistrza własnego autorstwa.

     Te oczywiste prawdy wcale nie jest łatwo stosować w codziennym, szachowym życiu. Pamiętam, jak ponad dwa lata temu opisując etapy myślenia dziecka ubolewałem, że jeden z moich podopiecznych – 10 letni Mateusz - zamiast wygrać w porywającym stylu, nie mógł oprzeć się pokusie odbicia „starego” pionka. Załamywałem ręce w przekonaniu, że ów młody człowiek zawsze będzie przedkładał małe ale pewne korzyści, nad ryzykowne komplikacje. Nawet nie zdawałem sobie sprawy w jakim błędzie byłem:


Bronowicki (2075) – Kuzniecow (2146), Polanica 2001




     Na moich oczach rozegrało się wydarzenie niezwykłe. Otóż prowadząc „Bronka” piąty rok, spodziewałem się w powyższej pozycji czegoś w rodzaju 22.bc6 H:c6 23.H:c6 W:c6 24.c4, z długą i żmudną końcówką. Jakież było moje zdumienie, kiedy nastąpiło: 22.e4! (tak, wiem – to przecież logiczne posunięcie, ale nie często spotykane u dwunastolatków, a już na pewno nie u Mateusza) 22...cb 23.ef H:c3 24.fe fe 25.Hh3 Sf8 (mimo wszystko lepiej wyglądało 25...Sf6) 26.Hh4+ Kf7 27.Ge4 b4 (27...Wab8 28.W:a7+ złudzeń raczej nie pozostawiało) 28.G:a8 W:a8 29.He4 i czarne poddały się.

     Cóż jeszcze mogę powiedzieć – mój zachwyt dalece przekraczał granice przyzwoitości. I tylko jedna myśl nie dawała mi spokoju: jak niewielu rzeczy na tym świecie może być człowiek pewien.

     „Opowiadają, że pewien mały chłopczyk, mieszkający w pobliżu wielkiej pracowni rzeźbiarskiej, wszedł pewnego dnia do studia rzeźbiarza i ujrzał tam gigantyczny blok kamienia. Kiedy zaś wrócił tam dwa miesiące później, zobaczył w miejsce kamienia przepiękny posąg konia. I, zwracając się do rzeźbiarza, zapytał: skąd wiedziałeś że wewnątrz tego kamienia był koń?” (Tamże, s.55)

A skąd ja miałem wiedzieć, że wewnątrz „Bronka” była rogata dusza?

Aktualności

19-01-2038 Makroregion Dolnośląsko - Lubuski 2018 Transmisja partii z Makroregionu Dolnośląsko - Lubuskiego
Szklarska Poręba, 15-21.10.2018

LINK DO TRANSMISJI PARTII


linki do serwisów:
C 9
C 11
C 13
D 9
D 11
D 13
01-02-2019 Zbliżające się imprezy Zbliżają się - współorganizowane przez nas - Mistrzostwa Polski Młodzików (do lat 10) i Juniorów (do lat 16 i 18). szczegóły na stronie http://mp2019.agencja64.pl/. Czytaj więcej
14-06-2018 transmisja z Babimostu Transmisja z sześciu szachownic
Makroregionalnych Mistrzostw Młodzików
Babimost 14-17 czerwca 2018

serwis fotograficzny z sali gry i zakończenia

linki: do serwisu chłopców  do serwisu dziewczynek





Czytaj więcej
01-05-2018 Międzyzdroje, 27.04-6.05.18 Czytaj więcej
27-03-2018 LUBUSKA WIOSNA SZACHOWA

Lubuska Wiosna Szachowa po raz czternasty

Dzisiaj (27 marca) o 20.00 odprawa, a jutro o 10.00 I runda XIV Lubuskiej Wiosny Szachowej rozgrywanej w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorzowie Wlkp. (ul.Sikorskiego 107, wejście od ul.Kosynierów Gdyńskich).

Transmisja będzie prowadzona z dziesięciu szachownic grupy "A".  

SERWISY TURNIEJOWE 

GRUPA "A"

GRUPA "B"


archiwum partii z poprzednich rund: pgn


Przy okazji przypominamy, że w dniach 2-7.07.2018 w tym samym miejscu odbędzie się (z funduszem nagród 25.000,00 PLN) II Festiwal Szachowy Emanuela Laskera. 

Szczegóły na stronie www.lasker2018.agencja64.pl    

 

10-01-2018 Festiwal pamięci mistrza świata Emanuela Laskera Czytaj więcej

[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna Ostatnia

Imprezy

Obozy szkoleniowe

Newsletter

Zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Galeria

Copyrights: Agencja64 plus Agencja Interaktywna Acro.media Sp. z o.o.
Realizacja: